5 sposobów jak radzić sobie ze stresem podczas ślubu

by blazej
5 marca 2021
fotografia ślubna, para młoda stoi w bramie kościoła

Stres podczas ślubu to jedno z wielu zmartwień Was jako pary młodej. Tego dnia jest wiele rzeczy o których jako organizator wydarzenia powinniście pamiętać. Nie zawsze na wszystko macie wpływ – to norma. Uzbrójcie się w cierpliwość – w końcu to TEN DZIEŃ, dzień w którym powinniście się cieszyć i weselić razem z bliskimi. Jako fotograf ślubny widziałem wiele sytuacji które wpływały na zwiększenie stresu podczas dnia ślubu. Z moich obserwacji wynika że sporo wynika ze zwykłej niewiedzy, a jak czegoś nie znamy to się tego boimy. Postaram się w tym wpisie rzucić trochę światła na przebieg ślubu od mojej strony i może pomóc Wam w spokojniejszym przeżywaniu jednego z najważniejszych dni w Waszym życiu. Dodatkowo podrzucam wam 5 sposobów jak poradzić sobie ze stresem podczas dnia ślubu.

Jak wygląda ślub okiem fotografa

Przebieg dnia Waszego ślubu można sprowadzić do pewnego schematu. Jako fotograf ślubny posiadam listę ujęć o których nie powinienem zapomnieć i taką listę sobie odhaczam. Jak wygląda taka lista? Otóż w notatniku na telefonie mam listę. Jest to też jeden ze sposobów które obniżają stres u mnie 🙂 Nie jest krótka – ale na tym polega praca fotografa ślubnego. Z czasem wchodzi to w krew i trzeba zaglądać.

W łódzkim schemat ślubu wygląda podobnie w każdym wypadku. Są wyjątki ale tylko potwierdzają regułę i zwykle podczas rozmowy z młodymi wypytuję o takie rzeczy.

A oto schemat który dnia ślubu od strony fotografa ślubnego:

  1. Pobudka i jeśli jest to możliwe – śniadanie. To bardzo ważne aby dostarczyć organizmowi paliwa, nie tylko podczas dnia ślubu.
  2. U Panien Młodych zwykle zaczyna się od makijażu i upięcia fryzury
  3. Pan Młody w tym czasie może dopinać ostatnie sprawy związane ze ślubem – czy to przybranie sali, dowiezienie tortu lub innych rzeczy na salę weselną, telefony do ekipy która przybiera kościół, czeka na świadka.
  4. Jako fotograf pojawiam się zwykle najpierw u Pana Młodego, fotografuję jak ubiera się ze świadkiem lub członkami rodziny, staram się zwykle też wyciągnąć go gdzieś i zrobić jakiś przyjemny portret oraz zdjęcia z rodziną.
  5. Kolejno udaję się do Panny Młodej, fotografuję jak druhny pomagają ubierać się młodej, robię zdjęcia detali, wyciągam Młodą żeby jej też zrobić jakiś portret. Jeśli macie takie życzenie robię też zdjęcia z rodziną.
  6. Kolejnym punktem jest przyjazd Pana Młodego i tak zwany First Look – staram się tutaj doradzić jakieś dobrze wyglądające w obiektywie miejsce.
  7. Następuje błogosławieństwo i zdjęcia z rodziną po czym młodzi ruszają do kościoła.
  8. W drodze do kościoła mogą pojawić się bramki – wtedy też fotografuje.
  9. Kościół – cała ceremonia jest tematem na osobny wpis, wszelkie przejścia, czytania, przysięga.
  10. Wyjście z kościoła i życzenia
  11. Przejazd na salę weselną – tutaj też mogą pojawić się bramki
  12. Przywitanie chlebem na sali weselnej, wejście na sale i pierwszy toast za Pare Młodą.
  13. Tutaj następuje już lekkie rozluźnienie bo wjeżdża rosołek i pierwszy kieliszek chleba 🙂
  14. Pierwszy taniec
  15. Tort
  16. Życzenia dla rodziców
  17. Oczepiny 🙂

A oto 5 sposobów od fotografa ślubnego, które mogą pomóc Wam w zmniejszeniu stresu

1. Otocz się ludźmi którzy Cię uspokajają

To bardzo ważne aby zmniejszyć ilość osób które mogą Was zdenerwować, szukać problemów a nie je rozwiązywać. Które nie potrafią zrozumieć, że tego dnia potrzebujecie jeszcze większe wsparcia. Najlepiej otoczyć się przyjaciółmi, jeśli rodzina jest czynnikiem który Was stresuje – przygotowujcie się w miejscu które będzie można w jakiś sposób odizolować od reszty domowników. Żeby uniknąć zgrzytów oznajmijcie grzecznie rodzinie, że potrzebujecie spokoju i w miarę możliwości aby rozwiązywali problemy sami. Jako fotograf ślubny staram się być Wam i Waszej rodzinie przyjacielem i służyć radą. Zależy mi na tym abyście wyglądali atrakcyjnie na zdjęciach dlatego zależy mi na Waszym spokoju i radości.

2. Stwórz listę rzeczy o których należy pamiętać

Jak widzicie, sam korzystam z tego sposobu. Oczywiście Wasza lista może być o wiele dłuższa. Postarajcie się mieć na tej liście zapisane również kontakty do osób odpowiedzialnych za dany punkt – np makijaż 10.00 – Magda Krajczyńska – 662 209 659 (tak, to autentyczna osoba, świetna makijażystka, make-up artist i tatuatorka – a tutaj jej INSTA)

3. Oddychaj

Tak, oddychajcie. Niby powinniśmy wszyscy o tym pamiętać, ale są takie sytuacje w których skupiamy się na czymś innym i zapominamy o podstawowych, potrzebnych do życia działaniach. 10 głębokich oddechów pozwala dotlenić organizm, zdystansować się nieco i spojrzeć inaczej na pojawiający się problem.

4. Wizualizuj przebieg tego dnia

Kolejna technika którą polecam z własnego doświadczenia i wiem, że pomaga.

Najlepiej zaraz po pobudce, leżąc jeszcze w łóżku wyobraź sobie TEN DZIEŃ. Bardzo ważne żeby wyobrażać sobie przebieg dnia ślubu szczegółowo. Zacznij może od czegoś takiego: wstaję, zakładam moje wygodne kapcie, ubieram szlafrok i idę do łazienki. W kuchni słyszę już krzątanie domowników. Wchodzę o łazienki, biorę moją zieloną szczoteczkę, nakładam pastę i szoruję zęby… itd itd. Albo dalej – bardziej stresujący moment czyli Błogosławieństwo – Stoję przed wejściem do domu, nie patrzę w stronę nadchodzącego młodego. Mam złączone z przodu ręce, obok mnie stoi świadkowa, która od czasu do czasu poprawia mi suknie. Odwracam się do przyszłego męża, wygląda świetnie w garniturze, wręcza mi bukiet z 25 róż. Dajemy sobie buziaka i wchodzimy do domu gdzie czekają już na nas rodzice. W salonie, naprzeciw okna, na stole przy którym zwykle jedliśmy, jest przygotowany krzyż i woda święcona. Wszyscy się uśmiechają i otaczają nas okręgiem. Zaczyna moja mama, krótko nas błogosławi, kropi nas wodą święconą, po czym bierze krzyż i daje pocałować, najpierw ja, potem przyszły mąż… itd itd – Jeszcze raz podkreślam – szczegółowość jest tutaj bardzo ważna. Wyobrażając sobie przebieg ślubu może o czymś sobie przypomnisz i już w ten sposób obniżysz nadchodzący stres 🙂

5. Alkohol

Najlepsze na koniec 🙂

Piszę to trochę żartem, bo nadużywanie alkoholu nie jest niczym śmiesznym, ale z doświadczenia wiem, że w odpowiedniej ilości potrafi uratować 🙂

Chodzi oczywiście o kilka lampek szampana, czy kieliszków wódeczki. Sam zwykle posadam w torbie fotograficznej zestaw ratunkowy – czyli takie małe flaszeczki z Jackiem Danielsem i służę zestresowanym młodym 🙂

Alkohol rozluźnia, trzeba tylko uważać żeby nie rozluźnił za bardzo 🙂


Jeśli jeszcze nie widzieliście jak wyglądają pary podczas dnia ślubu na moich zdjęciach – tu możecie zobaczyć portfolio z reportażu, a tutaj z pleneru.

Tutaj możecie sprawdzić moją ofertę.

Turbo promo na ostanie reportaże 2022

Sesja narzeczeńska gratis

Mam nadzieję, że komuś tym wpisem pomogłem. Jeśli chcesz się podzielić uwagami – napis w komentarzu lub wyślij do mnie wiadomość przez formularz.

    Leave a comment